Mam sentyment do Bydgoszczy. Po pierwsze, to piękne miasto ( czego jego mieszkańcy zdają się nie zauważać). Po drugie, mam rodzinę w tamtych okolicach i spędziłem tam wiele miłych chwil. A po trzecie i najważniejsze, z Bydgoszczy wywodzi się kilka wysoce cenionych przeze ze mnie grup. Należy do nich z pewnością powstały w 1983 roku Abaddon, który jako jeden z pierwszych polskich zespołów wykonywał hardcore punk inspirowany dokonaniami Discharge. Chłopaki występowali na FMR w Jarocinie w latach 83-85. W 1985 roku ukazał się ich debiutancki album "Wet za wet". Ciekawostką jest, że materiał został nagrany w Jugosławii, a wydany jedynie we Francji przez tamtejszą wytwórnię "New wave". W Polsce był to niedostępny rarytas. Dziś ceny winylowego egzemplarza "We za wet" dochodzą na Allegro do 300 zł. Na szczęście w 2000 roku ukazała się kompaktowa reedycja, którą można nabyć po znacznie niższej cenie. Abaddon zakończył działalność w 1987 roku, aczkolwiek reaktywował się po trzynastu latach, by nagrać płytę "Godzina krzywd" i znów się rozwiązać.
Drugim niezwykle ważnym i zasłużonym bydgoskim zespołem jest kierowane przez Grzegorza Kaźmierczaka Variete. Grupa, pomimo wielu zawirowań i przeciwności losu, istnieje do dziś. A problemów nie było mało. Za przykład niech posłuży fakt, że materiał na debiutancką płytę zatytułowaną po prostu "Bydgoszcz" zrealizowany w 1985 roku, trafił na półki sklepowe po 17 latach...Otóż, gdy wszystko było gotowe do wydania albumu, nieznani sprawcy ukradli z samochodu zespołu taśmę - matkę, której nota bene nie znaleziono do dziś. Zachowały się jedynie kopie. Dopiero w 2002 roku przedstawiciele Furia Musica zdecydowali się oczyścić jedną z nich i wydać na cd. Tak więc jako pierwsza ujrzała światło dzienne płyta "Variete" z 1993 roku.
Variete słynie z intrygującej i posępnej muzyki, a przede wszystkim z doskonałych textów Kaźmierczaka (http://www.kazmierczak.serpent.pl/).
Ostatnią formacją, o której chcę wspomnieć jest Kompania Karna. Najmniej znani spośród opisywanej trójki, byli aktywni pod koniec lat 80. i grali szybki hc/punk. Dorobili się kilku kaset demo, spośród których na uwagę zasługuje "Dlaczego tak wiele nienawiści". Na gruzach Kompanii Karnej powstała słynna tu i ówdzie Schizma.
DARKNESS ( DUSTY BOOTS) - kapela z Płocka początku lat 90-tych
-
*Darkness (Dusty Boots)* to płocki zespół początku lat 90-tych ubiegłego
wieku. Pewnie poza miastem i okolicami nieznany. Chyba jedyna wzmianka o
jego ist...
8 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz